Doyle siedział spokojnie w trzecim rzędzie widowni i ze znudzoną miną czekał na pierwszą okazję, by się wymknąć z sali. Jego zadaniem było poszukiwanie tajemniczej dziewczyny, zajmował się tym już od czterech dni. Godzinami przemierzał główny hol, całe jedno popołudnie przesiedział na plastikowym pojemniku od butelek coca-coli zostawionym obok automatów do sprzedaży napojów i gawędząc ze strażnikiem, obserwował wejście gmachu. Wypił już litry kawy w pobliskich kafejkach i barach. Wraz z Pangiem i dwoma innymi wywiadowcami marnotrawili tylko czas, ale wykonywali polecenia szefa. .

- Tak?. A najprędzej rozpozna mnie.. - Ellie, nie mogłam myśleć o niczym innym - odezwała się z westchnieniem. - Dzwoniłam wczoraj wieczorem, aby ci przekazać, że rozmawiałam z przyjaciółką, która utrzymuje kontakty z Philem Oliverem. Wspominałam ci o nim. Phil Oliver to ten człowiek, który stracił prawo dzierżawy i miał bardzo nieprzyjemny zatarg z ojcem Roba. Przyjaciółka powiedziała mi, że mieszka na Florydzie, wiedzie mu się dobrze, nadal jednak ma wielki żal o to, jak został potraktowany. Czyta twoją stronę internetową i bardzo mu się podoba. Oświadczył, że gdybyś chciała zacząć stronę internetową, by ogłosić światu, jakim człowiekiem jest ojciec Roba, chętnie z tobą porozmawia.. . Pierwsze oferty pracy. - Na jaką pomoc może właściwie liczyć Max? Słyszałam, jak rozmawiałeś z Jockiem Hendersonem, nim się zwinął ze swoimi..