Dnia pewnego Martin McKey Ltd. napisal(a):
[...]
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ->_UWAGA specjalnie dla scepow
wypowiedz:_
>Opinie i wnioski dotyczace badan naukowych zderzaka z zamontowanym
>pochlaniaczem energii kinetycznej (skonstruowanego przez Lucjana
>Lagiewke z Kowar).
>Akademia Gorniczo Hutnicza w Krakowie.
>Profesor Stanislaw Gumula - kierownik Katedry Maszyn
>i Urzadzen Energetycznych.
>ZDERZAK Z POCHLANIACZEM
>ENERGII KINETYCZNEJ
[...]
>Przyklad z pomiarow modelu wozka o masie 9,5 kg, ktory na rowni pochylej
>z wysokosci liczonej dla srodka masy ukladu (wozka) 0,03 metra uzyskuje
>predkosc wyliczona teoretycznie v = 0,6 m/s. Zmierzona doswiadczalnie
>predkosc (opory lozysk itp.) roznila sie nieznacznie, przy czym blad
>pomiaru nie przekraczal 3%. Pelne zatrzymanie podczas zderzenia tego
>modelu na drodze 2mm (0,002 m) w normalnym przypadku powinno skutkowac
>przeciazeniem rownym 15 g, co musialoby oznaczac, ze usredniona sila na
>tej drodze wynosilaby 143 kg i praca wykonana na tej drodze winna
>wynosic 2,8 J. Tymczasem z zastosowaniem pochlaniacza energii
>kinetycznej otrzymano usredniona sile hamowania (na drodze zatrzymania,
>czyli zderzenia - 2 mm) rowna 25 kg. Natomiast praca hamowania wyniosla
>ok. 0,5 J.
[...]
>Podpisali:
>prof. dr hab. inz. Stanislaw Gumula,
>mgr inz. Henryk Doruch,
>mgr inz. Malgorzata Piaskowska;
>AGH Krakow;
>Katedra Maszyn i Urzadzen Energetycznych;
>paxdziernik 2002.
Hmmm... Tak. No i jak to sceptyk, postanowilem cos niecos sprawdzic.
Juz pobiezne przejrzenie powyzszego wywodu spowodowalo u mnie lekki
niepokoj. Sila podawana w [kg]? Jeszcze [kG] bym zrozumial, choc to
nie w ukladzie SI, ale kiedys uzywano pojecia kilograma sily. Ale
kilogramy masy?
No ale dobrze. Ktos mogl sie pomylic przepisujac. Wiec zabralem sie za
obliczenia:
Szybkosc. A wiec zacznijmy od zasady zachowania energii. Zmiana
energii kinetycznej rowna zmianie energii potencjalnej, zadanie rodem
z gimnazjum. I co? Ups... Komus chyba nie dziala pierwiastek w
kalkulatorze... Poniewaz szybkosc to pierwiastek z 0,6 czyli
0,7746[m/s]. Hmmm... No coz. Awarie kalkulatorow tez sie zdarzaja
(choc jak sie to ma do danych eksperymentalnych?).
Wiec licze dalej.
Przyspieszenie przy nieszczesnej szybkosci poczatkowej 0,6[m/s] i
drodze hamowania 2[mm] czyli 0,002[m]... Wzor na szybkosc... Wzor na
droge... Dwa wzory, dwie niewiadome... W sumie tez zadanie
gimnazjalne... 180[m/s^2]. Nawet niexle sie zgadza, choc roznica
30[m/s^2] z lekka mnie zaniepokoila. Ale "Errare Humanum Est", wiec
nie bede sie dalej czepial. Przyjme 15[g]. Niech im bedzie. Przechodze
wiec do pracy. Tutaj juz troche wiecej kombinowania W=F*s itd... I
dostajemy... Hmmm... Sile rowna 855[N] (jak to sie ma do 143[k(?)G]?)
oraz prace 1,71[J]? Znowu cos nie tak. Co do diaska, czy ja liczyc nie
potrafie, czy co?
Wiec licze inaczej. Masa 9.5[kg], szybkosc 0,6[m/s] no i jaka bedzie
energia kinetyczna? A no mamy znowu 1,71[J]
Wiec trzeci sposob. masa ta sama, wysokosc 0,03[m], energia
potencjalna wynosi... 1,9[J]. Hmmm... A, No tak. Przeciez ta awaria
kalkulatora zafalszowala szybkosc, wiec energia potencjalna jest tez
dobra... Ale nadal gdzie jej tam do 2,8[J]...
Nie wiem juz. Czy mnie ktos w balona robi? Czy co? Czy ja nie potrafie
liczyc? McKey. Przyznaj sie. Skad _te_ proroctwa wytrzasnales? Bo
jezeli rzeczywiscie od prof. Gumuly, to musze mu zaproponowac, zeby
udal sie do prof. Wolnego z WFiTJ AGH na korepetycje z podstaw fizyki,
a jezeli z sufitu, to ostrzegam, ze poinformuje prof. Gumule o tym,
jakie informacje sygnujesz jego podpisem, a wtedy moze sie z lekka
zdenerwowac na Ciebie i cale FNC.
>Typowe reakcje scepow (czyli wizje prorocze):
Prorok z Ciebie raczej kiepski :>.
Pozdrowienia dla fanatykow, sceptykow i calej reszty.
Nifhelm.
--
Sceptycyzm jest nieodlaczna czescia poszukiwania prawdy.
Timothy Zahn.
Skeptikos (gr) - myslacy, refleksyjny.
Scepticus (lac) - czlowiek dociekliwy i rozwazny.
|